Poradnik dla pracodawców

Jawność wynagrodzeń w rekrutacji — co się zmieniło

Od 24 grudnia 2025 obowiązuje nowelizacja Kodeksu pracy, która zmienia dwie rzeczy w każdej rekrutacji: kandydat musi poznać wysokość wynagrodzenia najpóźniej przed pierwszą rozmową kwalifikacyjną, a pytanie o zarobki w poprzedniej pracy jest zakazane. Widełek nie trzeba podawać w samym ogłoszeniu — ale informacja musi dotrzeć do kandydata, zanim usiądziecie do rozmowy.

Trzy obowiązki, które dotyczą każdego pracodawcy

1. Stawka przed pierwszą rozmową

Kandydat ma poznać wynagrodzenie zanim odbędzie się rozmowa. Nie chodzi tylko o kwotę zasadniczą — informacja obejmuje też istotne składniki dodatkowe: premie, system prowizyjny, postanowienia układu zbiorowego, jeśli obowiązuje.

W praktyce masz dwie drogi: wpisać widełki do ogłoszenia albo wysłać je mailem przy zapraszaniu na rozmowę. Pierwsza jest wygodniejsza i odsiewa osoby, dla których kwota jest za niska — czyli oszczędza czas obu stronom.

2. Zakaz pytania o poprzednie zarobki

Zmieniony art. 221 Kodeksu pracy zakazuje pytania o wysokość wynagrodzenia w poprzednich miejscach pracy. To pytanie, które przez lata było standardem w pierwszej rozmowie — teraz nie wolno go zadać.

Wolno natomiast zapytać o oczekiwania płacowe kandydata, bo to dotyczy warunków przyszłej umowy, a nie historii zatrudnienia. Różnica jest praktyczna: „ile Pan zarabiał?" — nie; „jakie ma Pan oczekiwania?" — tak.

3. Neutralność ogłoszenia

Nazwa stanowiska i treść oferty mają być neutralne płciowo. „Sprzedawca / sprzedawczyni" albo „osoba na stanowisko sprzedawcy" zamiast formy wskazującej na jedną płeć.

Co jeszcze przed nami

Grudniowa nowelizacja to pierwszy etap. Polska ma obowiązek wdrożyć unijną dyrektywę o równości wynagrodzeń do 7 czerwca 2026, a ta idzie dalej — obejmuje między innymi raportowanie różnic płacowych między kobietami a mężczyznami w większych firmach. Jeśli zatrudniasz kilka osób, ten etap prawdopodobnie cię nie dotknie; jeśli kilkadziesiąt — warto zacząć się przygotowywać.

Co to zmienia w codziennej rekrutacji

Najważniejsza zmiana nie jest formalna, tylko praktyczna: negocjacje zaczynają się od twojej liczby, nie od historii kandydata. Dotąd wielu pracodawców ustalało ofertę na podstawie tego, ile ktoś zarabiał wcześniej. Teraz punktem wyjścia jest to, ile stanowisko jest warte — i trzeba to wiedzieć, zanim zaczniesz szukać.

Druga zmiana: skoro kandydat i tak pozna kwotę przed rozmową, ukrywanie jej przestaje mieć sens. Ogłoszenie bez widełek ściąga ludzi, którzy odpadną na etapie, na którym obie strony straciły już czas.

U nas to działa odwrotnie — i zgodnie z przepisami

W ReverseJobs kandydat podaje swoje oczekiwania finansowe, zanim ktokolwiek do niego zadzwoni. Widzisz je w profilu razem z doświadczeniem i dostępnością. Nie musisz pytać o poprzednie zarobki, bo nie są ci do niczego potrzebne — od razu wiesz, czy wasze liczby się spotykają.

Zobacz kandydatów i ich oczekiwania Jak to działa

Stan przepisów sprawdzony 21 września 2026. To artykuł informacyjny, a nie porada prawna — przy wątpliwościach co do konkretnej rekrutacji skonsultuj się z prawnikiem albo działem kadr.

Czytaj dalej: Ile kosztuje rekrutacja pracownika · wszystkie artykuły